W gabinecie psychologa

„Wielu ludzi wie, że są nieszczęśliwymi, ale jeszcze więcej nie wie o tym, że mogliby być szczęśliwi”

/ Albert Schweitzer/

4images

Jeżeli czytasz ten tekst, to może oznaczać, że zastanawiasz się nad spotkaniem z psychoterapeutą,  albo już się zdecydowałeś i tylko szukasz kogoś, kto będzie dla Ciebie odpowiednim rozmówcą. Często takim rozważaniom towarzyszy niepewność, czy to właściwy moment, właściwa sprawa   i właściwy człowiek.  Odpowiem tak: im wcześniej, tym lepiej, bo czas zwykle sam nie rozwiązuje problemów, choć do rozwiązania jest nieodzowny. Problemy rozwiązuje człowiek i ma w tym wolność, którą może różnie wykorzystać. Żaden psycholog nie ma prawa urządzać Ci życia, ale może się z Tobą temu życiu przyjrzeć.

Każdy z nas ma swoją opowieść i pewnie się zgodzisz, że to samo wydarzenie, na przykład rozstanie, opowiedziane przez każdą ze stron, ma całkiem inny wydźwięk i emocjonalny koloryt. Nie jest moim zadaniem oceniać  i pouczać. Staram się za to być z osobą, która przychodzi i uchyla mi drzwi do swojego życia.

Istotą pracy psychoterapeuty nie jest stosowanie sztuczek, manipulowanie, ani wypisywanie recept na szczęśliwe życie.  Istotą tej pracy jest spotkanie z Innym Człowiekiem.